Nowe wegańskie kanapki Subwaya: T.L.C.™ Teriyaki – Tastes Like Chicken.

Zobacz także

- Reklama -

Nie wiem jak u Was, ale u mnie ostatnie tygodnie przed nadejściem wiosny są naprawdę ciężkie. Totalny głód słońca. To, że aura nie sprzyja, nie znaczy też niestety, że znika pogoń towarzysząca realizacji codziennych zadań. Życie w biegu równa się zwykle jedzeniu w biegu. Jesteś w podróży – wybierasz restauracje blisko hali dworca. Jesteś w domu i ślęczysz nad projektem  –  dowóz – ale taki z szybką realizacją. 

I w tej pętli spotkała mnie w tym tygodniu, bardzo miła niespodzianka – premiera nowej kanapki w Subwayu.

W zasadzie można powiedzieć, że Subway był prekursorem,  a teraz jest wiodącą siecią restauracji, jeśli chodzi o jedzenie dostępne szybko, ale przy tym zdrowe i dobrej jakości. Do tej pory zamawiałam zwykle Veggie Delite, ale tym razem zauważyłam w menu nowość i to od razu wyglądającą na silną konkurencję. Wyklikałam od razu dużą porcję, dostawa dotarła, pierwsze dwa gryzy i … the mother of Lord Sandwich!

Wegańskie jedzenie nie tylko dla wegan

Lubię kupować gotowe jedzenie dedykowane dla wegan i wegetarian. Często są to rzeczy, które można przyrządzać w domu, ale jest to nieco trudniejsze niż w przypadku kuchni konwencjonalnej. Warzywa szybko tracą świeżość, domowy hummus wymaga blendera który miażdży góry itp itp. Wracając. Jedzenie dla wegetarian jest super i niekoniecznie musi być konsumowane tylko przez tę grupę żywieniową. W T.L.C. zawiera marynowane plastry sojowe, które co jak co, smakują jak marynowany kurczak. 

Subway jest świetnym przykładem na to, że warto w ogóle odejść od podziałów: restauracje z mięsem-bez mięsa. Marka podaje, że w ostatnich latach zwiększyła ilość produktów bez mięsa z 18 do 30%. To spory skok podyktowany wymaganiami rynku, zwiększeniu się świadomości konsumpcji  i chęcią rozwoju w pozytywną stronę.

Tokio na dworcu w Katowicach

Azjatycki sos teryiaki ma gęstą konsystencję i szklistą teksturę, przez co nadaje warzywom połysku, a paski sojowe wyglądają jeszcze apetyczniej. I jak smakuje! Kuchnia Azjatycka ma w sobie wiele uroku, szczególnie przez bogactwo przypraw, tutaj akurat służących za marynatę. Kto już oglądał nowy dokument Netflixa Azja o północy, tego pewnie nie trzeba przekonywać o kulinarnej wyjątkowości tamtego rejonu świata. Poprzez ograniczenie cukru i dużą zawartość błonnika teryiaki jest nie tylko sosem smacznym, ale też zdrowym i naprawdę dietetycznym (niech pierwszy rzuci kamień ten, kto nie dał się nabrać, na dietetyczne sałatki z sosem a la oliwa z majonezem). 

Ale do sedna – mój Sub w gorącej bułce z ziarnami

W sumie kanapka za każdym razem może smakować inaczej. W pierwszym rzucie zamówiłam kanapkę przez Ubera i nie wykluczyłam żadnych warzyw ani sera (żegnaj wegańska przygodo). Dodałam też prażoną cebulkę i odpowiednio sos słodka cebulka. Było pycha, ale następnym razem spróbowałam wprowadzić do swojej kanapki mniej zamieszania, żeby lepiej poczuć kompozycję smakową zamiennika kurczaka i samego teriyaki. Niemniej zestaw był bardzo sycący i dał mi energię na dobre kilka godzin. 

- Reklama -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Ostatnie wpisy

Więcej podobnych wpisów

x